sobota, 7 lutego 2015

To już rok!

      Rok... Dacie wiarę! Ta historia ma już rok. Dokładnie 7 lutego 2014 - podczas otwarcia igrzysk dodałam prolog.
Jest mi niezmiernie miło, że jesteście ze mną przez ten rok. Dziękuję czytelniczkom, które są ze mną od początku tego opowiadania, tym które dołączyły w trakcie i tym, które dopiero co tutaj trafili. Dziękuję za ponad 34 tysiące wyświetleń i 750 komentarzy! 
Mam nadzieję, że zostaniecie do końca :) A to już niedaleko.
      Na ten ważny dzisiejszy dzień chciałam przygotować dla Was pewnie wspomnienia jednego z bohaterów. Niestety nie udało mi się, bo proza życia mi na to nie pozwoliła. Wybaczcie.

      Dzisiaj dowiedziałam się również, że moje opowiadanie znalazło się w gronie 13 nominowanych blogów, do konkursu na  najlepsze opowiadanie roku 2014. Jeśli uważacie, że moje opowiadanie jest na tyle dobre to zachęcam do głosowania w sondzie.
Jednak sama nominacja jest dla mnie ogromnym wyróżnieniem, za co pięknie dziękuję!

GŁOSOWAĆ MOŻECIE TUTAJ:


Zachęcajcie przyjaciół, znajomych i innych czytelników do głosowania na Waszym zdaniem najlepsze opowiadanie! 

Spójrzcie na ankietę u dołu. 

Ściskam! :) 

PS Nowy rozdział powinien pojawić się koło 20 lutego. Wtedy też powinnam pokomentować u Was. Przepraszam, za zwłokę z bloggerowymi sprawami, ale mam awarię laptopa. Więc już po raz drugi pięknie dziękuję mojemu braciszkowi za pożyczkę swojego:)